statystyka
architektura+dialog
sobota, 03 maja 2008
kąciki krytyka

Z braku mieszkań architektów (drodzy architekci, co z Wami?!) publikujemy kąciki krytyka, niech będzie: krytyczki... Jako podstawowe atrybuty krytyczki proponujemy przyjąć: wysiedzianą poduszkę, podtrzymujące umysł w sprawności płyny i ruchliwe ulubione zwierzę. Bez tego ani rusz. Łączenie architektury i filmu w sprawnie funkcjonujący mechanizm wymaga poświęceń, nie tylko od właścicielki owej idei łączenia, także od mieszkania, pustawe w środku ściany źle przyjmują ciężar, kuchnia zwykle zamienia się w pokój do pracy, trochę przestrzeni do chodzenia w kółko wydaje się niezbędne, na szczęście jest jeszcze wybieg dla zwierzęcia na niewielkim tarasie. Prezentujemy kąciki współredaktorki struktury poziomej/architektura+dialog Agnieszki Szeffel. Wciąż czekamy, przyłączcie się do akcji:








środa, 30 kwietnia 2008
a w stolicy...


Zachęta zaprasza na spotkanie z cyklu Architektura współczesna. Idee - ideologie
we wtorek 6 maja o godz. 18.00.

Materia powietrza: sztuka i architektura przeciw pustce - Monika Bakke.
(wykład jest prezentacją problematyki podejmowanej w książce Going Aerial. Air, Art, Architecture)


Monika Bakke, adiunkt w Instytucie Filozofii UAM, zajmuje się sztuką współczesną, posthumanizmem, teorią gender i transkulturową estetyką. Autorka książki Ciało otwarte (2000), współautorka Pleroma. Art in Search of Fulness (1998), zredagowała Estetykę australijskich Aborygenów (2004), Going Aerial. Air, Art, Architecture (2006) oraz Zoofilozofię (w przygotowaniu). Redaktorka Czasu Kultury.

Zachęta, Warszawa, sala kinowa, wejście od ul. Burschego. Wstęp wolny.

_ _ _


Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Warszawie zaprasza na cykl wykładów


Teorie nowoczesności - prezentacja sposobów myślenia o modernizmie.


Każdy wykład jest próbą konfrontowania konkretnego tekstu z praktyką artystyczną i będzie poświęcony pewnemu aspektowi artystycznej nowoczesności. Punktem wyjścia będzie zawsze konkretny tekst teoretyczny, idea, interpretacja, które zostaną skonfrontowane z praktyką artystyczną, najważniejszymi, przełomowymi dziełami sztuki nowoczesnej. Pierwsze dwa wykłady poświęcone będą źródłom nowoczesności, samemu momentowi narodzin epoki; cztery następne - kilku sposobom jej ujmowania - w perspektywie psychoanalitycznej, dekonstrukcyjnej, postmodernistycznej oraz w szerszym ujęciu politycznego znaczenia sztuki.


Prowadzenie: Andrzej Leśniak (Szkoła Nauk Społecznych PAN)

Terminy:
2008-04-30 - Krauss, Pollock
2008-05-28 - Lyotard, Newman
2008-06-25 - Baudrillard, Piano, Rogers
2008-07-30 - Ranciere, Godard
wykłady rozpoczynają się o godz. 18.00

Muzeum Sztuki Nowoczesnej, ul. Pańska 3
(wejście od strony Hotelu Intercontinental)


15:42, strukturapozioma , anonse
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 29 kwietnia 2008
stąd, gdzie już nie ma nocy...


...o porządku, symetrii i niedoskonałości
dla struktury pisze badaczka kryształów Natalia Knapp:


Im dłużej zajmuję się porządkiem, tym bardziej dostrzegam, że to rodzaj kategorii podstawowej. Bo czym jest szukanie spójności wizji? Czym jest widzenie harmonii? Czym jest auto - rozumienie? Odstępstwo jest tym, co utrudnia, bo zaburza. Ale tylko błąd podtrzymuje pragnienie ciągłego widzenia. I nie bez znaczenia pozostaje odległość między patrzącym, a obiektem. Czasem najbardziej przypadkowy zlepek kawałków zmienia zupelnie znaczenie, jeśli się od niego nieco oddalić.

Nieporządek jest warunkiem widzenia porządku i właściwie niedoskonałość jest jedyną szansą widzenia doskonałości. I jest jedyną możliwością ciągłego ruchu. I to, że sam porządek to kategoria czysto probabilistyczna, też jakoś mnie nie przejmuje. Bo zupełnie łatwo przychodzi mi założyć, że mój porządek niekoniecznie jest porządkiem mojego sąsiada, co nie zmienia faktu, że obydwoje się w nim odnajdujemy. "Go" odnajdujemy. Bo - mimo, że inne ułożenie w niekończącym się systemie - język taki sam (i co by było, gdyby się tak "skończyć"?! Ja nie lubię absolutnych dookreśleń - więc mimo, że nieskończność to niedoskonałość a prori - wolę czuć ten wiatr w głowie). Albo 1, albo 0, albo jeszcze cała różnokolorowa skala pomiędzy.

Ale symetria jest szczególnym przejawem porządku. Wyrafinowna zmienność w czasie i przestrzeni (a może czasu i przestrzeni?), oparta na szukaniu niezmienności. Różnej niezmienności.

Kiedy patrzę w moje kryształy i definiuję porządek - zawsze mam wrażenie, że to jest bardzo personalne widzenie i tak "inaczej-trudno-widzianej" rzeczywistości. I nawet jeśli znajduję konkretne elementy symetrii, definuję je przez "brak". A potem dopiero odkrywa się cała gama powtarzalności, i kolejna, i następna, i tak do końca. Do końca? Określam poprawność symetrii, widzę zgodność, widzą inni. Ale zdarza się, że inni widzą lepszy "brak" niż ja. I wtedy definiują lepiej, choć symetria z reguły się "psuje". My to nazywamy "obniżeniem symetrii". To ciekawe, że zawsze chcemy widzieć bardziej symetryczne - być może dlatego, że definicja piękna oparta na symetrii zakłada idealną równowagę... Ale proces też jest ważny - żeby się przypadkiem nie pomylić - zaczynam od rozwiązań prawie asymetrycznych. To trochę jakby się bać, że będzie za dobrze.

Ale najciekawiej jest wtedy, kiedy porządki się nakładają... I w dużych symetriach odkrywa się małe, takie lokalne, tak naprawdę jeszcze ciągle nie wiadmo dlaczego się je widzi... Porządek lokalny lubię najbardziej.

I jest jeszcze czasem tak, że w całej nieuporzadkowanej masie pojawia się nagle ulubiony heksagonalny układ - taki, kiedy jedną kulkę otoczymy kolejnymi sześcioma - jak w płatkach śniegu... I pojawia się tylko raz. I nigdzie dalej. I czasem nigdy więcej. Takie wrażenia pamięta się najbardziej.

Ale porządek lubi zmienność. Choć charakter zmian nie może dokonywać się przypadkowo - ścieżki są jasno określone. Konkretna zmiana okoliczności wywołuje jednoznaczne konsekwencje. (Prawdopodobieństwo określone jest wartością błędów - i to jest mój ulubiony rozdział w teorii przyczynowo-skutkowej. Bo czasem, w całej misterninie ułożonej konstrukcji elementów, okazuje się, że błąd jest za duży, żeby cokolwiek przewidzieć. Co wtedy? Albo tak, albo nie, albo jeszcze inaczej. Wtedy się "ryzykuje" - niektórzy nazywają to przypadkowością, inni - porządkiem innego wymiaru...) Choć zakresy zmienności mogą być bardzo różne. I czasem tylko subtelna zmiana temperatury emocji, ciśnienia myśli i stężenia wydarzeń - zupełnie transformuje rzeczywistość. Ale czasem trzeba temperatury pieca martenowskiego i ciśnienia dna oceaniczego, żeby zobaczyć upragnioną strukturę...

A potem już tylko czysta termodynamika wymiany - czyli tak, żeby energia ciągle była zachowana...

I nie zawsze stabilizacja to jedynie minimum energetyczne. Struktura niektórych kryształów istnieje tylko dzięki dużej ilości "niedoskonałości" - inaczej się nie da.


Natalia Knapp

09:31, strukturapozioma , teksty
Link Komentarze (2) »
wtorek, 22 kwietnia 2008
cela architekta

Tym razem w swoje ciasne progi zaprasza architekt Marcin Molenda, doktorant na Wydziale Architektury Politechniki Gdańskiej, zajmujący się architekturą resocjalizacji. Jego projekt dyplomowy "Zakład karny >Bastion<, Gdańsk Kokoszki Przemysłowe" zdobył Nagrodę Prezydenta Miasta Gdańska za najlepszą pracę dyplomową o tematyce gdańskiej (opis projektu i relację Marcina z badań nad stanem polskich więzień znajdziecie w marcowym numerze Architektury&Biznesu 3/2008). Oto kolejna odsłona naszej strukturalnej akcji








po godzinach



13:52, strukturapozioma , anonse
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 21 kwietnia 2008
dziś w Gdańsku Wrzeszczu


Komitet Inicjatyw Lokalnych Wrzeszcz wspólnie z Niezależną Inicjatywą Historyczną Projekt Dolny Wrzeszcz i wrzeszczańską Kulturą Miejską zapraszają

w poniedziałek 21 kwietnia 2008 o godz. 17.00

(zbiórka: róg Al. Zwycięstwa i ul. Narutowicza)

na kolejną wędrówkę, tym razem po KOŚCIOŁACH WRZESZCZA.


10:42, strukturapozioma , anonse
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 20 kwietnia 2008
close to the bone

co to jest architektura?

piątek 25.04.2008 g. 18 manggha


Prowokowanie tego, co przypadkowe i nieoczekiwane leży u podstaw naszej strategii negocjowania przestrzennych i programowych aspektów architektury. Naszym celem jest penetrowanie elementów, które wykraczają poza czystą funkcjonalność – tak właśnie postrzegamy istotę architektury”. tnE >>>>


CLOSE TO THE BONE


Marie-Therese Harnoncourt i Ernst J. Fuchs
the next ENTERprise – Architects


Marie-Therese Harnoncourt i Ernst J. Fuchs założyli biuro the next ENTERprise – Architects w 2000 roku w Wiedniu. Od samego początku swojej działalności biuro tnE operuje na pograniczu wielu dyscyplin – od eksperymentalnych instalacji, prezentowanych w galeriach sztuki współczesnej (Blindgänger, 2000; Audiolounge, 2002; Trinkbrunnen, 2003) do realizacji architektonicznych (jak na przykład, pływalnia w Caldaro/Kaltern, 2006; pawilon w Parku Zamkowym Grafenegg, 2007; czy też będąca w trakcie realizacji budowla monumentalnego kompleksu wypoczynkowo-relaksacyjnego - Thermal Bath – w Villach).

Marie-Therese i Ernst prowadzą zajęcia na wydziałach architektonicznych wielu uniwersytetów, m.in. w Wiedniu, Innsbruku, Linzu i Bratysławie. Ich prace prezentowane były na wielu ważnych międzynarodowych wystawach (m.in. na Biennale w Wenecji 2004; 5th Biennale for Architecture, São Paulo 2003; Latent Utopias, steirischer herbst, Graz 2002; ArchiLab, Orléans 2001 i 2003). tnE są też laureatami wielu międzynarodowych nagród, m.in. Award for Experimental Tendencies in Architecture 1996 (as The Poor Boys Enterprise), Lower Austria Award for Cultural Achievements in Architecture (2000), City of Vienna Award for the Advancement of Architecture (2003), Clients’ Award of the Austrian Architects Association (2007, Open-Air Pavilion in Grafenegg). W 2007 roku tnE byli nominowani do prestiżowej nagrody Mies van der Rohe (Lakeside bath Caldaro/Kaltern). tnE są autorami monografii Close to the Bone, 2007 (DD22, Damdi Architecture Publishing Co., South Korea).


12:38, strukturapozioma , anonse
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 kwietnia 2008
Młodzi do Łodzi - ostatnie dni na zgłoszenie!


2003. maj. piękny czas w Łodzi. w sali obrad rady miejskiej posiedzenie całkiem inne. "Młodzi do Łodzi". architekci z całej Polski, w liczbie kilkudziesięciu, rozmawiają o projektowaniu. byłam najmłodszą uczestniczką i jedną z trzech osób reprezentujących Łódź.. było świetnie!

2008. maj. odbędzie się druga edycja spotkań młodych architektów. jedyne kryterium udziału: wiek do 40 lat. tym razem też będę. i bardzo polecam udział!

program i kartę zgłoszeniową znajdziecie TU.

termin zgłoszenia sie mija 25 kwietnia!!

wszystkich chętnych czytelników strukturypoziomej, którzy się na to spotkanie wybiorą, zapraszam na wycieczkę po zakamarkach Łodzi w ramach zajęć "po godzinach"...

(iw.cala)

12:14, strukturapozioma , anonse
Link Dodaj komentarz »
środa, 16 kwietnia 2008
kąciki architekta

Filip Kozarski zajmuje się szeroko pojętym projektowaniem, fascynuje go miasto, architektura tymczasowa, mobilna, prefabrykowana. Na co dzień funkcjonuje w przestrzeni Modelarni w Stoczni Gdańskiej, projektując wraz z przyjaciółmi z interdyscyplinarnej grupy Lowbudget. W najnowszym numerze autoportretu (pisma o dobrej przestrzeni), poświęconym przestrzeniom prywatnym, znajdziecie prezentację jego projektu (nie)typowego domu jednorodzinnego. Dziś w strukturze - jak twierdzi, nieco zawstydzony swoim konkretnym bałaganem, tuż przed remontem - pokazuje swoje kąciki: w sypialni (stan nieco wyretuszowany, bo z krzeseł zniknęły graty) i w pokoju (stan faktyczny).





poniedziałek, 14 kwietnia 2008
kąciki architektki

Monika Zawadzka z entuzjazmem odniosła się do strukturalnej akcji badawczej, odważnie ją rozpoczyna, publikując wizerunki swoich przestrzeni prywatnych, tych najczęściej dotykanych, z komentarzem, że jej kąciki ujawniają to, co ma w głowie, a może nawet więcej. Oto pierwsza odsłona akcji:


na lewo

na prawo

w przód

w tył



1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 15